Usiadłam przy stole, a on przeszedł obok mnie, jakbym była powietrzem. Ostre słońce wlało się do kuchni, a on bez słowa poszedł do sypialni. Zapytałam: „Do czego zmierzasz?” – odwrócił się i…
Kiedy weszłam do mieszkania, siedział przy stole. Ostre słońce natychmiast wlało się do środka. Zdjęłam buty i weszłam do środka. Minął mnie bez słowa, jakbym była powietrzem. Poszedł do kuchni, wypił łyk wody i ruszył z powrotem do sypialni. Podeszłam do niego. – Do czego zmierzasz? Odwrócił się i poszedł do sypialni. Po rozmowie weszłam … Read more