Nigdy nie dzwonił. Gdy zobaczyłem jego numer, wiedziałem – coś jest nie tak. „Gratulacje, wygrałeś na loterii!” – powiedział Brian. Próbowałem tłumaczyć, że to pomyłka, ale nie uwierzył. Po dwóch…
Brian nigdy do mnie nie dzwonił. Więc kiedy zobaczyłem jego numer na ekranie, od razu wiedziałem, że coś jest nie tak. – Hej, stary, gratulacje wielkiej wygranej – powiedział tym swoim swobodnym tonem. – Jakiej wygranej? – Na loterii. Sandra o tym napisała. Próbowałem mu wytłumaczyć, że niczego nie wygrałem. Że to jakieś nieporozumienie. Brian … Read more