Znalazłam aplikację szpiegowską na swoim telefonie. To był tylko jeden zrzut ekranu, ale wystarczył, żebym zrozumiała, że Marcus widzi każdą moją wiadomość. Przez trzy miesiące udawałam, że nic…
Pamiętam, bo to był dzień szkolnych zdjęć Lily, a ja się spieszyłam, pakując drugie śniadanie Owena do torby i jednocześnie przewijając telefon w poszukiwaniu zgody, którą sfotografowałam tydzień wcześniej. Znalazłam ją w folderze ze zrzutami ekranu. Ale obok niej, w tym samym miejscu, było coś innego. Aplikacja, której nie instalowałam. Ukryta, bez nazwy, zawierająca tylko … Read more