17 lat temu w moim domu faworyzowanie nie było przeczuciem – było systemem. Matka od dziecka wlepiona w Marvina, jakby urodziła sobie księcia, a potem przez przypadek dorzucono do zestawu mnie….
17 lat wcześniej. Faworyzowanie w moim domu nie było przeczuciem – było systemem. Twardym, regularnym, bezczelnym. Matka od dziecka wlepiona w Marvina, jakby urodziła sobie księcia, a potem przez przypadek dorzucono do zestawu mnie. Urodziłem się rok po nim. Rodzice uznali, że najwygodniej będzie oddać mnie dziadkom. Oficjalna wersja: matka miała depresję poporodową, ojciec pracował, … Read more